|
Międzynarodowy
Kongres Eucharystyczny
|
 |
49. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny
15-22 czerwca 2008 r., Quebec City, Kanada
Eucharystia darem Boga dla życia
świata
49. Międzynarodowy Kongres
Eucharystyczny zaplanowany został w dniach od 15 do 22 czerwca 2008 r. w
Qubec City. Jego temat brzmi: “Eucharystia darem Bożym dla życia świata”.
Kanada już po raz drugi gości Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny. Po
raz pierwszy na ziemi kanadyjskiej miał on miejsce w Montrealu w 1910 r. O
szczegółowych przygotowaniach do Kongresu mówi kard. Marc Ouellet, Prymas
Kanady.
...Kongres Eucharystyczny
zbiega się z jubileuszem 400-lecia istnienia tego pięknego i historycznego
miasta w Kanadzie oraz z 350. rocznicą ustanowienia pierwszej diecezji i
mianowania bł. Franciszka de Laval pierwszym biskupem w Ameryce
Północnej. Po dzień dzisiejszy archidiecezja w Quebecu nosi miano stolicy
prymasowskiej...
Ksiądz kard. Marc Ouellet,
arcybiskup metropolita Quebecu i Prymas Kanady, w jednym z wywiadów
powiedział, że „wierzy, iż Kongres Eucharystyczny będzie powrotem do
korzeni chrześcijaństwa, które we współczesnym świecie tak bardzo są
dziś zatracane. Ksiądz kard. Ouellet wyraził także nadzieję, że
„wydarzenie tej rangi i o takiej treści [jak MKE] pomoże tutejszemu ludowi
spotkać Chrystusa. Jest On centrum naszej kultury historycznej, a
Eucharystia podstawą naszej kultury”
–
podkreślił arcybiskup Quebecu. Dodał, że w ostatnich latach Kościół w tej
części świata przeżywa poważny kryzys, ale wyraził nadzieję, że „dzięki
nowej ewangelizacji, skupionej na Eucharystii, będziemy mogli na nowo
odkryć Chrystusa i sens życia dla młodych, którzy dzisiaj nie wiedzą,
dokąd mają pójść”. Kardynał Ouellet stwierdził także, że „aby na nowo
odnaleźć podziw i cześć dla Eucharystii w dzisiejszym, zdesakralizowanym
świecie, konieczne jest sięgnięcie po nowe środki, np. po sztukę. Właśnie
artyści jako ludzie z innego świata są w stanie, z samej swej istoty,
ułatwić wejście w tajemnicę i jej piękno”.
Wyraził również przekonanie, że
„przyszły Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny w jego archidiecezji
będzie mógł przyczynić się do przeobrażenia kultury. Chodzi np. o kulturę
życia z dziećmi, kulturę solidarności i współodczuwania z biednymi,
głodnymi i potrzebującymi”. Dodał także „ma to być zmiana, prowadząca do
odkrycia na nowo w tajemnicy eucharystycznej najbardziej wymownego
świadectwa Zmartwychwstania Chrystusa, potęgi tego wydarzenia dla
przemiany świata i umożliwienia budowy bardziej sprawiedliwego
społeczeństwa”.
www.cei2008.ca
Wywiad z Jego Eminencją Ks.
Kard. Marc’iem Ouelletem,
Prymasem Kanady
– Na trzy miesiące przed
otwarciem 49. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w mieście
Quebec, chciałbym zapoznać czytelników w Polsce z ostatnim etapem
przygotowań do tego ważnego wydarzenia w życiu Kościoła Powszechnego. Jak
Eminencja jako Gospodarz Kongresu ocenia zaawansowanie tych przygotowań?
– Przede wszystkim należy
zwrócić uwagę na przygotowanie duchowe, jakie nadal trwa we wszystkich
diecezjach Kanady oraz w wielu krajach świata. Przygotowanie to polega na
wzmożonej modlitwie, na licznych adoracjach i na rozmyślaniach
katechetycznych, oraz na organizowaniu wielu spotkań tematycznych różnych
grup wiernych. Uroczystość Najświętszego Sakramentu (Boże Ciało),
obchodzona w tym roku na trzy tygodnie przed kongresem, będzie taką
ostateczną i kulminacyjną chwilą przygotowawczą w każdej diecezji i
parafii. Trwająca pielgrzymka tak zwanej „Arki Nowego Przymierza”, która
przechodzi przez 9 diecezji i prawie 70 parafii w kanadyjskich prowincjach
Ontario i Quebec, też jest szczególną okazją dla tysięcy osób do
gromadzenia się wokół Najświętszej Eucharystii.
– W międzyczasie Stolica
Apostolska podała do publicznej wiadomości informację, iż papież Benedykt
XVI niestety nie będzie osobiście uczestniczył w Kongresie
Eucharystycznym. Jak Ksiądz Kardynał zareagował na tę wiadomość?
– To prawda, że bardzo liczyłem
na obecność Ojca Świętego więc nie ukrywam, że jego odpowiedź trochę mnie
rozczarowała. Papież będzie jednak łączył się z nami duchowo i będzie
trwał na wspólnej modlitwie, a przede wszystkim będzie On w jedności z
nami podczas ostatniej Mszy św., zamykającej kongres (Statio orbis),
która stanie się przez to intensywną i swoistą chwilą komunii
Kościoła Powszechnego. Pragnę przypomnieć, że Tym, który gromadzi nas
podczas kongresu eucharystycznego, jest przede wszystkim Zmartwychwstały i
Żywy Jezus Chrystus. To dzięki Niemu, kongres zachowuje całą swą moc
oddziaływania oraz wartość i międzynarodowy wymiar, podkreślony
obecnością wiernych z 70 krajów.
– Czy Jego Eminencja zgodzi
się z poglądem, że Kongres Eucharystyczny zachowa swe zakorzenione od
przeszło stu lat znaczenie i głęboką wartość mimo nieobecności papieża
Benedykta XVI, biorąc pod uwagę fakt że jego poprzednik przyzwyczaił nas
do swojego udziału?
– Tak, z całą pewnością! Raz
jeszcze podkreślam, że to sam Jezus Chrystus jest centralną Postacią
Kongresu. To On gromadzi nas wokół Siebie. Zasadniczym elementem kongresu
jest także świadectwo jedności wiary, mimo rozmaitości języków i kultur,
jakie daje nam zgromadzenie pielgrzymów z całego świata. Ważny jest także
związek pomiędzy uczczeniem Eucharystii i miłosierdziem okazywanym
biednym. Będzie to mogło zostać w szczególny sposób podkreślone przez
poparcie instytucji charytatywnych i solidarności z ludźmi potrzebującymi.
Tym razem, taką instytucją będzie fundacja pod moim patronatem „La
Fondation Cardinal Marc Ouellet”, mająca na celu wsparcie organizacji
pomocniczych dla imigrantów i uciekinierów zamieszkałych na terenie
diecezji Quebec...
– Czy Ksiądz Kardynał mógłby
raz jeszcze wytłumaczyć nam pojęcie teologiczne i pogłębić znaczenie
dewizy wybranej na 49. światowy kongres: „Eucharystia, Bożym Darem dla
życia świata” ?
– Temat ten pozwala nam lepiej
zrozumieć, że Eucharystia to przede wszystkim działanie samego Boga. To On
pierwszy udziela się nam w swej nieskończonej i miłosierniej Miłości.
Eucharystia jest jakby ostatecznością Wcielenia. Ojciec, Syn i Duch Święty
są w Niej głęboko zaangażowani. My wszyscy, gromadząc się na uroczystej
eucharystycznej celebracji, odpowiadamy tej rodzącej się każdorazowo na
nowo Miłości. Odpowiadamy Zbawicielowi, który zawarł z nami przymierze.
Nasyceni tą Miłością, stajemy się darem jedni dla drugich, wykorzystując
kreatywność Miłości dla dobra naszego świata.
– Wiemy że „Dokument
Teologiczny 49. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego” został wydany
w wielu krajach, chcielibyśmy dowiedzieć się na jakie języki został on
przetłumaczony?
– Wydaliśmy dokument w trzech
językach oficjalnych kongresu: francuskim, angielskim i hiszpańskim.
Natomiast różne grupy i osoby indywidualne opracowały tłumaczenia i
wydania w sześciu innych językach, a mianowicie: włoskim, niemieckim,
polskim, portugalskim, arabskim i koreańskim. Bardzo ucieszyły mnie owe
inicjatywy, gdyż dają sposobność większej ilości wiernych na świecie do
zapoznania się z tym bogatym dokumentem teologicznym. Przy okazji
serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które bezinteresownie pracowały nad
tymi tłumaczeniami i redakcją.
– Ilu pielgrzymów oczekuje
się na kongresie i z jakich stron świata przybędą ci wierni?
– Do dnia 29 lutego zgłosiło
się ponad 9000 pielgrzymów pochodzących z 70 krajów świata. Należy
zaznaczyć, że jest to liczba tych, którzy będą uczestniczyć w przeżywaniu
kongresu eucharystycznego przez wszystkie 7 dni (od 15 do 22 czerwca br.).
Między nimi jest ponad 50
kardynałów i przeszło 150 biskupów. Nadal spodziewamy się ostatecznej
liczby między 12000 a 15000 pielgrzymów. Należy także podkreślić, że ponad
1200 uczestników kongresu, to osoby młode, w przedziale od 18 do 35 lat.
Jest to piękna odpowiedź na jedno z naszych najgorętszych życzeń, by
młodzież w pełni i licznie uczestniczyła w tym wyjątkowym zgromadzeniu
Kościoła.
– Jakich możemy spodziewać
się owoców tych wieloletnich przygotowań do kongresu dla Kościoła w
Quebec’u, w Kanadzie i dla całego Kościoła Powszechnego?
– Pierwsze owoce kongresu
dostrzegam już teraz, jeszcze przed jego rozpoczęciem.
Widzę je na przykład, w
odnowieniu żarliwości adoracji eucharystycznej, w gromadzeniu się młodych
na modlitwie celem pogłębienia wiary i zaangażowania w Kościele, w
mnogości i różnorodności tych wszystkich osób, które poświęcają wolny czas
przygotowaniom do przeżycia tego wyjątkowego wydarzenia. Mam wielką
nadzieję, że da ono świadectwo całemu światu, a zwłaszcza Kanadzie.
Świadectwo ważności wiary chrześcijańskiej w dzisiejszych czasach. Jest to
ważny etap w odnowieniu wiary, jakiego oczekuję u nas i w zmobilizowaniu
Kościoła do odważniejszego działania ewangelizacyjnego we współczesnym
świecie.
Na koniec chciałbym jeszcze raz
gorąco i serdecznie zaprosić polskich pielgrzymów do wzięcia udziału w
tym wyjątkowym i wielkim wydarzeniu eucharystycznym, które będzie miało
miejsce z woli Papieża Polaka w Kanadzie w połowie czerwca br.
– Bardzo dziękuję Eminencji
za spotkanie i rozmowę, która z pewnością jeszcze bardziej przybliży
polskiemu Czytelnikowi problematykę i wartość tego ważnego wydarzenia w
Kościele Powszechnym.
o. Dariusz. W. Andrzejewski
CSSp
Québec, 15 marca 2008 roku
EUCHARYSTIA
Bożym Darem dla życia świata
Dokument
Teologiczny 49. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego
Zachować dzisiaj pamięć o Bogu
Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny odbywający się w czerwcu 2008 roku
będzie dla Kościoła lokalnego, jak i dla Kościoła powszechnego, czasem
intensywnej modlitwy i refleksji ukierunkowanej na uczczenie daru
Najświętszej Eucharystii. Stanie się on 49. ogniwem w łańcuchu Kongresów
wyznaczających życie Kościoła od ponad wieku. Będzie też przypadał w roku
400. rocznicy założenia pierwszego w Ameryce Północnej francuskiego
miasta, które stało się w XVII wieku ważnym dla całego kontynentu centrum
misyjnym.
Kongres
Eucharystyczny będzie tzw. „Statio Orbis”, to znaczy uroczystością
Kościoła powszechnego obchodzoną w konkretnym Kościele lokalnym, tym razem
w Quebecu. Służyć on będzie utrwaleniu pamięci o Bożym Darze, jakim jest
Eucharystia ofiarowana dla całej ludzkości. Dewiza miasta Quebec: „Dar
Boży ujawnię” wpisuje się w samo centrum historii narodu, którego hasłem
jest: „Nie zapominam”. Przywołuje ono słowa Jezusa skierowane do apostołów
podczas Ostatniej Wieczerzy: „Czyńcie to na moją pamiątkę”.
Eucharystia jest pamiątką Paschy naszego Pana. Stanowi swoiste
„upamiętnienie” w znaczeniu biblijnym – nie tylko wspomnienie, ale również
obecność dzieła zbawczego. Kongres eucharystyczny da nam okazję do
uczczenia tego Bożego Daru, który jest w sercu chrześcijańskiego życia i
przypomni wielu narodom oczekującym dziś nowej ewangelizacji ich
chrześcijańskie pochodzenie. Eucharystia była pokarmem dla szerzenia
Ewangelii i dla spotkania na kontynencie amerykańskim cywilizacji
europejskiej z rodzimą. Do dzisiejszego dnia Eucharystia pozostaje
zaczynem kultury i gwarancją nadziei na przyszłość w czasie globalizacji.
Dążenia świata do wolności przez miłość
Podstawowym tematem Kongresu, zatwierdzonym przez papieża Benedykta XVI,
jest: „Eucharystia, Boży dar dla życia świata”. Wyjątkowo ważnym dziś
zadaniem jest przypomnienie o Bożym Darze. Współczesny świat, mimo
niezwykłych postępów techniki, szczególnie w dziedzinie komunikacji,
doznaje wstrząsającej próżni wewnętrznej przeżywanej w postaci
nieobecności Boga. Zafascynowany własną twórczością współczesny
człowiek jest skłonny zapomnieć o swym Twórcy i uznawać siebie samego za
jedynego pana własnych losów.
Pokusa
zastąpienia Boga samym sobą nie przekreśla jednak ani tkwiącego w
człowieku dążenia do nieskończoności, ani autentycznych wartości, jakie
stara się on pielęgnować, nawet jeśli zawierają one niebezpieczeństwa
odejścia. Szacunek dla wolności, troska o równość między ludźmi, ideał
solidarności, otwarcie się na nieograniczoną komunikację, zdolności
techniczne i ochrona środowiska: oto bezsprzeczne wartości. Budzą one
podziw, przynoszą zaszczyt dzisiejszemu światu i zwiastują owoce, jakimi
są sprawiedliwość i braterstwo.
Dramat
humanizmu, który zapomniał o Bogu
Zapomnienie o Stworzycielu niesie ryzyko zamknięcia się człowieka w sobie,
w egocentryzmie, który odbiera zdolność do miłowania i do zaangażowania
siebie na stałe. Pociąga to z kolei za sobą wzrastającą frustrację
wynikającą z powszechnego dążenia do miłości i wolności. Człowiek
stworzony na podobieństwo Boga i przeznaczony do życia w komunii z Nim
„nie może się w pełni odnaleźć inaczej, jak tylko przez szczery dar z
siebie samego”.
Rozwój człowieka uzależniony jest od tego daru z samego siebie, które
oznacza otwarcie się na bliźniego, przyjęcie go i poszanowanie życia.
Dzisiejszy człowiek nieustannie przesuwa granice możliwości przekazywania
życia i jego końca. Bezgraniczne opanowanie tej władzy nad życiem i
śmiercią stanowi poważne zagrożenie dla ludzkiej istoty. Albowiem, zgodnie
z dobitnym określeniem papieża Jana Pawła II, „kultura śmierci” coraz
wyraźniej ujawnia się w wielu zlaicyzowanych społeczeństwach. Śmierć Boga
we współczesnej kulturze powoduje nieuniknioną śmierć człowieka.
Obserwujemy to nie tylko w prądach myśli nihilistycznej, ale szczególnie w
konfliktach, które ujawniają się na każdym szczeblu ludzkiego
doświadczenia. Widzimy zaburzenia we wzajemnych relacjach i problemy w
małżeństwach, w rodzinach, mnożące się konflikty etniczne i społeczne oraz
poszerzającą się przepaść między bogatymi a ogromną rzeszą biedaków.
Mimo
ukształtowanej świadomości godności i praw człowieka, w świecie nadal
widoczne są liczne przykłady ich gwałcenia. Wbrew rozmaitym inicjatywom
i apelom o pokój wciąż gromadzone są środki masowej zagłady. Koncentracja
dóbr w rękach niewielu kompromituje zjawisko globalizacji. Zapewnia
bowiem dobrobyt jedynie wąskim grupom, demonstracyjnie ignorując i
pomijając zasadnicze potrzeby ludzi biednych. Niesprawiedliwość i
nędza zagrażają pokojowi całego świata, a terroryzm staje się ostateczną
bronią zdesperowanych.
Problemy
rodzą się także w sferze religii. Dzisiejszy człowiek nie chce być, jak
dawniej, poddany jakiejkolwiek władzy, która narzucałaby mu określone
postępowanie. Zagubiony wśród zalewu informacji i wielości przekonań coraz
trudniej przekazuje nowemu pokoleniu spuściznę tradycji religijnej, jaką
sam otrzymał. Wiara chrześcijańska nie jest w tym wypadku wyjątkiem – tym
bardziej, że przekazanie jej jest oparte na objawieniu nie dającym się
łatwo objąć rozumem. Zazdrosny o cenne dobro, jakim jest jego wolność,
człowiek „opracowuje” własną duchowość, oderwaną od religii.
Poddaje się przy tym niekiedy zbyt indywidualistycznym skłonnościom
dzisiejszych demokratycznych kultur.
Najświętsza Eucharystia zawiera zasadniczą odpowiedź chrześcijaństwa na
tragedię humanizmu, który zatracił odwołanie do Boga Stwórcy i Zbawcy.
CZĘŚĆ PIERWSZA
Najświętsza
Eucharystia – dar Boga
I.
Eucharystia – najwspanialszy dar Boga
A.
Centrum i szczyt dziejów zbawienia
„Kościół
otrzymał Eucharystię od Chrystusa, swojego Pana, nie jako jeden z wielu
cennych darów, ale jako „dar największy”, ponieważ jest to dar z samego
siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, jak też dar Jego
dzieła zbawienia”.
Sługa
Boży Jan Paweł II zakończył i zwieńczył długi pontyfikat podczas Roku
Eucharystii, który ogłosił w związku ze swą encykliką Ecclesia de
Eucharistia. Pragnął ożywić w sercu Kościoła uwielbienie dla
najwspanialszego daru, jakim jest Najświętsza Eucharystia i wskrzesić
odnowioną miłość do tego sakramentu, który zawiera samą istotę Pana Jezusa
pod postacią Jego świętego człowieczeństwa...
B.
Ustanowienie Najświętszej Eucharystii
„Nasz
Zbawiciel podczas Ostatniej Wieczerzy, tej nocy, kiedy został wydany,
ustanowił eucharystyczną Ofiarę swojego Ciała i Krwi, aby w niej na całe
wieki, aż do swego przyjścia, utrwalić ofiarę krzyża i tak powierzyć
Kościołowi, umiłowanej Oblubienicy, pamiątkę swej męki i
zmartwychwstania, sakrament miłosierdzia, znak jedności, więź miłości,
ucztę paschalną, podczas której przyjmujemy Chrystusa, duszę napełniamy
łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały”...
Ustanowienie Eucharystii zawiera głęboką tajemnicę, która wykracza poza
zdolności naszego rozumu i dostępne nam kategorie myślenia. Jest to
najwspanialsza tajemnica wiary.
II.
Eucharystia – pamiątka tajemnicy paschalnej
A.
Pamiątka Paschy Chrystusa darem Trójcy Przenajświętszej
Jaka jest
treść tej pamiątki, którą Kościół czci od samego początku jako
najwspanialszy dar naszego Pana?...
Kiedy
Kościół celebruje Najświętszą Eucharystię, przyjmuje dar Chrystusa, który
oddaje siebie w ręce grzeszników. Święty Paweł uroczyście obwieszcza w
hymnie z Listu do Filipian: „A w zewnętrznej postaci uznany za człowieka,
uniżył samego siebie, stając się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci
krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię
ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot
niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że
Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca.” (Flp 2,8-11)...
Jest to
dar Trójcy Przenajświętszej, który wprowadza pojednanie świata z Bogiem
przez ofiarę miłości Syna posłusznego aż do śmierci, a poprzez Jego
zmartwychwstanie potwierdza zwycięstwo miłości Trójcy Przenajświętszej nad
grzechem i śmiercią.
B.
Ofiara Paschalna
Skuteczny znak daru Bożego
Ponieważ
Eucharystia jest pamiątką Paschy Chrystusa, jest ona także ofiarą. W
ostatniej modlitwie Jezus wyznaje uczniom: „A za nich Ja poświęcam w
ofierze samego siebie” (J 17,19). Kiedy nadchodzi Jego godzina, Jezus nie
uchyla się od wypełnienia woli Ojca. Eucharystia jest pamiątką tej ofiary,
tzn. tego dzieła miłości Zbawiciela, który przywraca wspólnotę ludzi z
Bogiem usuwając przeszkodę postawioną z powodu grzechu świata.
Nieposłuszeństwo człowieka bezustannie zrywało w historii zbawienia
przymierze z Bogiem. Posłuszeństwo Chrystusa, oparte na doskonałej
miłości, odkupia wszystkie karygodne nieposłuszeństwa synów i córek Adama.
Eucharystia stała się szczytem i pełnią sakramentalnego życia Kościoła i
wiernych. W tym bowiem sakramencie tajemnica Chrystusa oddającego się w
ofierze Ojcu na ołtarzu krzyża jest, zgodnie z Jego wolą, bezustannie
ponawiana. A odpowiedzią Ojca na tę ofiarę jest zmartwychwstanie
Chrystusa. „Zmartwychwstanie Chrystusa jest właśnie czymś więcej, jest
czymś innym. Jest ono – jeśli możemy posłużyć się językiem teorii ewolucji
– największą „mutacją”, absolutnie najbardziej decydującym przeskokiem w
całkiem nowy wymiar, który w długiej historii życia i jego rozwoju nigdy
przedtem nie występował; jest skokiem w kompletnie nowy porządek,
dotyczący nas i całych dziejów”.
CZĘŚĆ DRUGA
Eucharystia – Nowym Przymierzem
III.
Eucharystia buduje Kościół – sakrament zbawienia
Najwspanialszy dar Eucharystii jest tajemnicą przymierza, oblubieńczą
tajemnicą między Bogiem i ludzkością. Żywy Bóg bez przerwy odradza w niej
swój Kościół jako zgromadzony lud, jako Ciało i Oblubienicę Chrystusa,
jako żywą wspólnotę, która tworzy z Nim Ciało Mistyczne. Święty Augustyn
powiedział: „Cieszmy się więc i składajmy dziękczynienie nie tylko za to,
że staliśmy się chrześcijanami, lecz staliśmy się samym Chrystusem”.
Rzeczywiście, Kościół
jest ludem Nowego Przymierza tak nierozerwalnie związanym z Eucharystią,
jak ciało jest nierozłączne z głową, jak małżonka żyje darem swego męża.
A. Dar
Kościoła – wspólnota
1)
Maryja – pierwowzór dla Kościoła i Niewiasta Eucharystii
Maryja, Niewiasta Eucharystii
Dar Boży
dla świata spełnił się dzięki Kobiecie, błogosławionej między niewiastami,
która uwierzyła i oddała się bezgranicznie tajemniczemu Słowu Pana.
Maryja z Nazaretu jest najwspanialszą kobietą, która odpowiedziała „tak”
na Boże Przymierze i stała się przez Zwiastowanie spełnieniem córki
Syjonu, rodzącym się Kościołem. Jej „tak” towarzyszyło wcieleniu Słowa
Bożego od pierwszej chwili poczęcia aż do śmierci i zmartwychwstania.
Żadna inna istota nie posiada tak konkretnego wspomnienia o Słowie od
chwili wcielenia aż do stania się przez nie Ciałem Eucharystycznym. Żaden
inny człowiek tak doskonale nie pojmuje, co znaczy miłosierdzie,
przebaczenie, litość i cierpienie Miłości odkupującej.
Nie
wiemy, czy Maryja była obecna podczas Ostatniej Wieczerzy, kiedy został
ustanowiony obrzęd Nowego Przymierza. Stała Ona natomiast u stóp krzyża –
tam, gdzie spełniła się święta ofiara Baranka, który zgładził grzech
świata. Jest ona najdoskonalszą
Niewiastą
Eucharystii,
Nową Ewą całkowicie oddaną i posłuszną nowemu Adamowi. Mater Dei et
Mater Ecclesiae. Przez Nią i w Niej Kościół doskonale łączy się z
krzyżem i z ofiarą Syna Bożego.
2) Lud
Boży i sakrament zbawienia
Kościół, sakramentem zbawienia
W czasie
uczty eucharystycznej Kościół przyjmuje i w uprzywilejowany sposób
przeżywa głęboką tajemnicę wspólnoty upamiętniając dar Jezusa i w imieniu
całej ludzkości zakorzenia i karmi związek przymierza, w jakim z Nim trwa
w imieniu całej ludzkości.
Ofiarując
Kościołowi swego Syna i Ducha, Ojciec przyłącza Go do tajemnicy swej
miłości i płodności. Zapraszając Kościół do niebiańskiej uczty, gdzie
jedynym posiłkiem jest Miłość i wieczne źródło Życia, wywyższa go i
uszlachetnia.
Kościół
jako lud Boży i sakrament zbawienia dzięki Duchowi Świętemu jest powołany
i zgromadzony, aby otworzyć się na mądrość Pisma Świętego, aby nieustannie
poddawać się przebaczeniu i już teraz, poprzez skuteczność sakramentu
Paschy, przyjmować Życie wieczne.
3)
Oblubienica Baranka i Ciało Chrystusa
Weselna uczta
W
szczytowej chwili modlitwy dziękczynnej Kościół wyznaje ustami kapłana:
„Wielka jest tajemnica wiary!” Ten radosny okrzyk stanowi rozpoznanie
tego, co się odbywa – przemiany chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa
przez moc Ducha Świętego. Rozpoznaje również tajemnicę Nowego Przymierza
– weselne spotkanie Chrystusa-Małżonka, który się oddaje i
Kościoła-Małżonki, która Go przyjmuje i przyłącza się do Jego ofiary.
B. Eucharystyczna odpowiedź Kościoła
1)
Wierzyć i kochać jak Maryja w Jezusie
Tak,
jak Ja was umiłowałem
Tajemnicy
najwspanialszego daru Boga ofiarującego siebie musi odpowiadać tajemnica
najwyższej wiary jako znak całkowitego i pełnego dziękczynienia, w
połączeniu z wiarą Niepokalanej Maryi.
Wprost z
serca Jezusa bije nowe przykazanie miłości: „abyście się wzajemnie
miłowali, tak jak Ja was umiłowałem” (J 13,34). Jest to pierwsza forma
dzielenia się. To przykazanie jest nowe, bo jego miarą jest nie tylko
kochać bliźniego jak siebie samego, ale kochać taką samą miłością, jaką
Jezus nas umiłował. Jest (…) nowe, bo wymaga pokory i pragnienia
posługiwania, aż do zajęcia ostatniego miejsca we wspólnocie i do oddania
życia za innych.
2)
Pozwolić pojednać się w zjednoczeniu
Pojednani w zjednoczeniu
Celebracja eucharystyczna przypomina uczniom Chrystusa odpowiedzialność
dotyczącą ich własnej, stałej potrzeby wzajemnego pojednania, aby stać się
narzędziem pojednania dla innych. Wyrazem tego jest częste przystępowanie
do sakramentu pojednania, który oczyszcza ich serca przed komunią
eucharystyczną. (…) Potrzeba pojednania wyraża się także w prośbie o
przebaczenie, w modlitwie błagalnej za wszystkich i w Modlitwie Pańskiej,
w przekazaniu znaku pokoju, w dzieleniu się „jednym chlebem i jednym
kielichem”, w niesieniu komunii chorym lub też w solidarności z ubogimi i
z zagubionymi braćmi.
3)
Zgromadzeni w niedzielę, w dniu Pańskim
Niedziela Sakramentem Paschalnym
„<My
świętujemy niedzielę, aby wspominać chwalebne zmartwychwstanie naszego
Pana Jezusa Chrystusa nie tylko w dzień Wielkanocy, ale każdego tygodnia>:
tak pisał na początku V w. papież Innocenty I, poświadczając praktykę
powszechnie już przyjętą, która zaczęła się rozpowszechniać w pierwszych
latach po zmartwychwstaniu Pańskim. Św. Bazyli mówi o <świętej niedzieli,
uczczonej zmartwychwstaniem Pańskim, która jest pierworodnym pośród
wszystkich dni>. Św. Augustyn nazywa niedzielę <sakramentem Paschy>”.
Niedziela
jest bowiem dniem, w którym chrześcijanin, więcej niż kiedykolwiek
indziej, powołany jest do wspominania zbawienia, jakie otrzymał w chrzcie
świętym. (…) Chrześcijanin nie może przychodzić na wspólnotę niedzielnej
Eucharystii z przymusu. Jego obecność świadczy o tożsamości ochrzczonego i
o przynależności do Pana. Ta przynależność wyraża się w słuchaniu słowa
Bożego, świadomym uczestnictwie w ofierze i w pełnej komunii z miłością
Pana.
CZĘŚĆ TRZECIA
Dla życia świata
IV.
Eucharystia – Życie Chrystusa w naszym życiu
A)
Duchowy kult ochrzczonych
Być
jednym ciałem w Chrystusie
...Duchowy kult i cześć oddawana Bogu polegają, według Pawła, na
całkowitym ofiarowaniu siebie w zjednoczeniu z całym Kościołem. (…) Kult
duchowy polega na życiu swoim własnym charyzmatem w duchu solidarności, w
pokornej służbie, ze szczerą miłością, w radości i – o ile to możliwe – w
pokoju ze wszystkimi. A na koniec Apostoł przypomina o bezustannej walce,
jaką chrześcijanin powinien prowadzić przeciwko siłom zła: „Nie daj się
zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21).
B)
Prawdziwa adoracja
Ojciec
poszukuje czcicieli
Sprawowanie Eucharystii uobecnia Chrystusa w najwspanialszym akcie
uwielbienia, jakim jest Jego śmierć na krzyżu. Tym czynem miłości aż do
śmierci, miłości całkowitej, Chrystus powraca do Ojca wraz z pogodzoną
ludzkością. Otrzymuje też dla wszystkich Ducha miłości i pokoju, który
ożywia uwielbienie Kościoła w duchu i w prawdzie.
„Sztuka
modlitwy”, którą Jan Paweł II kojarzy z uwielbieniem eucharystycznym, jest
obecnie rozwijana z większą żarliwością w Kościele. Pociąga to za sobą
wzmocnienie świadectwa miłości, jaką Bóg obdarza ludzkość i wstawiennictwa
za potrzeby świata.
Eucharystia i misje
A)
Ewangelizacja i przemiany w świecie
Źródło
i szczyt ewangelizacji
Kościół
spełnia swe zadanie przez ewangelizację, która przekazuje wiarę w
Chrystusa oraz przez poszukiwanie pokoju i sprawiedliwości, bo te
zmieniają świat. Nie zapominajmy jednak, że to Eucharystia jest źródłem i
szczytem ewangelizacji i przemiany w świecie. Posiada moc przywrócenia
nadziei życia wiecznego tym, których trapi rozpacz.
Społeczeństwu zbyt często opanowanemu „kulturą śmierci”, zaprzątniętemu
usilną pogonią za osobistą wygodą, władzą, pieniądzem, Kościół przypomina
prawa ubogich oraz obowiązek sprawiedliwości i solidarności. Zwraca uwagę
wspólnoty na olbrzymi dar, jakim jest Nowe Przymierze, które powołuje
całą ludzkość do doskonalenia się.
„Wszakże
nie powstanie nowa ludzkość, jeśli wpierw nie powstaną nowi ludzie,
odnowieni przez chrzest i przez życie według Ewangelii. Celem
ewangelizacji jest więc owa wewnętrzna przemiana”.
B)
Budować pokój oparty na sprawiedliwości i miłości
Co
uczyniłem mojemu bratu, mojej siostrze?
Dlatego
Eucharystia jest stałym wyzwaniem dla uczniów Chrystusa. Stawia ich wobec
pytań: Jak żyjecie? Jak miłujecie? Co uczyniłem mojemu bratu? Mojej
siostrze? Co mnie uczyniliście? „Byłem głodny, byłem spragniony, byłem
przybyszem, byłem nagi, byłem chory, byłem w więzieniu” (por. Mt 25, 31-
46). Czy to, co chrześcijanie wyznają jest zgodne z ich relacjami
rodzinnymi, społecznymi, międzyrasowymi, międzyetnicznymi lub też z
życiem politycznym i gospodarczym w jakim biorą udział? Jaka rzeczywistość
jest dla nich centralnym wydarzeniem w historii ludzkości? Sytuacja, w
której tolerują jakikolwiek przejaw biedy, niesprawiedliwości, gwałtu,
wyzysku, rasizmu i pozbawienia wolności, ujawnia ich niekonsekwencję.
Eucharystia domaga się bowiem od wiernych udziału w stałej poprawie losu
ludzkiego i sytuacji na świecie.
Świat
dręczony problemami apeluje szczególnie do sumień chrześcijan. Woła do
nich w związku z problemem poszanowania życia ludzkiego od poczęcia aż do
naturalnej śmierci oraz głodu i nędzy olbrzymiej rzeszy ludzi.
Chrześcijanie są powołani do współpracy na rzecz ogólnoświatowej
solidarności w imię nienaruszalnej godności osoby ludzkiej. Jest to
najważniejsze zadanie zwłaszcza wówczas, gdy chodzi o bezbronne istoty
dotknięte katastrofami przyrody, kruszone ślepymi machinami wojny i
eksploatowane ekonomicznie lub zamykane w obozach dla uciekinierów.
Wszyscy ci ludzie, przez nędzę odarci ze swego człowieczeństwa, są naszymi
bliźnimi, dla których umarł Chrystus. Jego „eucharystyczne” serce już na
Krzyżu uprzedzająco obarczyło się wszystkimi nieszczęściami świata, a jego
Duch przynagla nas, abyśmy w sposób pokojowy, lecz skuteczny, stali się
obrońcami niewinnych ofiar i biednych. Kontynuując starania Jana Pawła
II, również papież Benedykt XVI bezustannie odwołuje się do ogólnoludzkiej
odpowiedzialności, a w szczególności do rządzących, do głów państw i
narodów: „Na podstawie dostępnych danych statystycznych można stwierdzić,
że mniej niż połowa olbrzymich kwot przeznaczanych na całym świecie na
zbrojenia wystarczyłaby w zupełności, aby na trwałe wydobyć z nędzy
niezliczone rzesze ubogich. Jest to wyzwaniem dla ludzkiego sumienia.
Społecznościom, które żyją poniżej progu ubóstwa – bardziej z przyczyn
związanych z międzynarodowymi stosunkami politycznymi, handlowymi i
kulturowymi niż na skutek niekontrolowanych okoliczności – nasze wspólne
działania na rzecz prawdy mogą i powinny dawać nowe nadzieje”.
W swoim
przesłaniu z okazji świąt wielkanocnych Benedykt XVI dodał: „Wiemy jednak,
że ostatnie słowo nie należy do zła, ponieważ zwyciężył ukrzyżowany i
zmartwychwstały Chrystus, a Jego tryumf objawia się z całą mocą
miłosiernej miłości. Jego zmartwychwstanie daje nam tę pewność, że pomimo
wszelkich uroków panujących w świecie ostatnie słowo nie należy do zła.
Umocnieni tą pewnością, możemy z większą odwagą i entuzjazmem pracować nad
tym, aby powstał świat bardziej sprawiedliwy”.
VI.
Świadkowie Eucharystii w sercu świata
A)
Powszechne powołanie do świętości
Powołani do miłości doskonałej
„Bóg
stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo; powołując go do istnienia
z miłości, powołał go jednocześnie do miłości”.
Powołania do miłości
różnią się tak, jak różnią się ludzie. (…) Jakikolwiek jest styl życia:
kawaler, żonaty, zamężna, osoba duchowna, każdy jest powołany do
miłości doskonałej, bo Chrystus umożliwia ją swą odkupieńczą łaską.
B)
Rodzina, Domowy Kościół, dla cywilizacji miłości
Wydane
Ciało, wylana Krew, Chrystus pieczętuje rodzinę chrześcijańską
Szczególnym zadaniem rodziny jest życie miłością i przekazywanie jej
społeczeństwu. Miłość małżeńska, miłość ojcowska, macierzyńska, braterska;
miłość wśród wspólnot i pokoleń; miłość określona wiernością i płodnością
niezbędna jest do tego, aby powstała cywilizacja oparta na miłości i
poszanowaniu życia. To świadectwo powinno w istotny sposób wpłynąć na
życie społeczeństwa. Kościół wzywa zatem rodzinę do gorliwego
uczestniczenia w niedzielnej Mszy Świętej. To źródło miłości będzie dla
niej źródłem trwałości. Co więcej – rodzina przez budowanie swej
świadomości, iż jest Kościołem domowym, powiększy swój udział w
świadectwie wiary i miłości, jakie Kościół składa w sercu społeczeństwa.
C)
Życie konsekrowane gwarancją nadziei wobec Oblubieńca
Życie
konsekrowane: moim powołaniem jest miłość
„<Cóż
stałoby się ze światem, gdyby nie było w nim zakonników?> Życie
konsekrowane – wbrew wszelkim powierzchownym opiniom o jego przydatności –
ma wielkie znaczenie właśnie dlatego, że wyraża nieograniczoną
bezinteresowność i miłość, co jest szczególnie doniosłe zwłaszcza w
świecie zagrożonym przez zalew spraw nieważnych i przemijających. (…) W
życiu Kościoła i samego społeczeństwa potrzebni są ludzie zdolni do
całkowitego poświęcenia się Bogu i bliźnim dla miłości Boga”.
ZAKOŃCZENIE
Bóg aż tak
ukochał świat
„Wspomagając ze swej strony świat i wiele także od niego otrzymując,
Kościół zmierza jedynie do tego, aby nadeszło królestwo Boże i dokonało
się zbawienie całego rodzaju ludzkiego. Wszelkie zaś dobro, jakie Lud Boży
może w czasie swojej ziemskiej wędrówki świadczyć rodzinie ludzkiej,
wypływa z tego, że Kościół, równocześnie objawiając i realizując
misterium miłości Boga wobec człowieka, stanowi <powszechny sakrament
zbawienia>”.
„W
najświętszej Eucharystii zawiera się bowiem całe dobro duchowe Kościoła,
to znaczy sam Chrystus, nasza Pascha i Chleb żywy, który przez swoje
ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom i w
ten sposób usilnie ich zaprasza i pobudza, żeby samych siebie, swoją pracę
i wszystkie rzeczy stworzone wraz z Nim składali w ofierze”.
Dobry
Pasterzu, chlebie prawdziwy,
Jezu,
zmiłuj się nad nami.
Nakarm
nas, obroń nas
Pokaż
nam Najwyższe Dobro,
Na
ziemi żyjących.
Ty,
który znasz wszystko i wszystko możesz,
Ty,
nasz pokarmie na tym ziemskim padole,
Uczyń
nas Swoimi współbiesiadnikami
I na
zawsze Twoimi spadkobiercami
W
rodzinie świętych.
Tłumaczenie z
oryginału francuskiego
«Document
Théologique De Base Pour le 49e Congrčs Eucharistique International 2008.
Dokumenty Soboru Watykańskiego II, Konstytucja duszpasterska o
Kościele w świecie współczesnym, Gaudium et Spes, nr 24.
Jan Paweł II,
Encyklika, Ecclesia de Eucharistia, [11].
Dokumenty Soboru Watykańskiego II, Konstytucja o liturgii świętej,
Sacrosanctum Concilium, nr 47.
Benedykt XVI, Zmartwychwstały Chrystus ogarnia cały świat.
Homilia w czasie Wigilii Paschalnej, 15 IV 2006, w: OssRomPol
XXVII (2006), nr 5, s. 25.
Św. Augustyn, Traktat o Ewangelii Janowej, 21,8. Por. Katechizm
Kościoła Katolickiego, nr 795.
Por.
Jan Paweł II, Encyklika, Ecclesia de Eucharistia, nr. 53 - 58.
Jan
Paweł II, List Apostolski, Dies Domini, nr 19.
Paweł VI, Adhortacja Apostolska, Evangelii nuntiandi, nr 18.
Benedykt XVI, Trzeba budować pokój oparty na prawdzie.
Przemówienie do Korpusu Dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy
Świętej, 9 stycznia 2006, w: OssRomPol XXVII (2006), nr 4, s.
23.
Benedykt XVI, Ostatnie słowo należy nie do zła, ale do Chrystusa.
Przemówienie w czasie Audiencji Generalnej, 12 kwietnia 2006, w:
OssRomPol XXVII (2006), nr 5, s. 10.
Jan Paweł II,
Adhortacja Apostolska, Familiaris Consortio, nr 11.
Jan
Paweł II, Adhortacja Apostolska, Vita consecrata, nr 95.
Dokumenty Soboru Watykańskiego II, Konstytucja duszpasterska o
Kościele w świecie współczesnym Gaudium et Spes, nr 45.
Dokumenty
Soboru Watykańskiego II, Dekret o posłudze i życiu prezbiterów,
Presbyterorum Ordinis, nr 5.
Św.
Tomasz z Akwinu, Hymn Eucharystyczny Lauda Sion. (tłum. wł.).
powrót
do
Archiwum roku 2008
powrót
do
Strony głównej
|